czwartek, 9 czerwca 2011

14.06 (Wtorek, godz. 22:30) Scena Delikatesy prezentuję spektakl "I love Una"

Scena Delikatesy 
wraz z
Teatrem Studyjnym PWSFTv i T
Prezentuje spektakl:





I Love Una
na podst. powieści Johnatana Littela pt. "Łaskawe"
reż. Michał Napiątek
wyk. Daniel Misiewicz
14.06 godz. 22:30
wstęp: 5 zł

"- Nie żałuję niczego: taką miałem pracę i już” beznamiętnie pada z ust byłego SS-mana, zbrodniarza wojennego. Słuchaczowi od razu nasuwa się refleksja: czym jest zło? Kto jest do niego zdolny? A może to okoliczność powodują, że zasiane w nas ziarenko zaczyna kiełkować, powoli opanowując umysł i serce, aż stajemy się niezdolni do jakiegokolwiek ludzkiego odruchu. Czy Maximilian Aue, główny bohater monodramu "I love Una", to tak naprawdę każdy z nas?

W 1971 roku amerykański psycholog, Philip Zimbardo, chcąc odkryć, jak to się stało, że podczas II wojny światowej normalni obywatele, wykształceni ludzie, niejednokrotnie kochający ojcowie, zamieniali się w zimne i bezlitosne potwory, przeprowadził eksperyment. Wyniki, które uzyskał, były szokujące. Okazało się bowiem, że w odpowiednich warunkach przestaje być ważne kim jesteśmy, role nam narzucone przejmują nad nami kontrolę i wypełniamy je najlepiej jak potrafimy, stają się częścią nas.Nie ma czegoś takiego, jak komplet predyspozycji decydujących o tym, kto jest zły, a kto dobry. Czy mamy zatem prawo oceniać innych?
Na ciemnej scenie stoi mężczyzna. Prawie nagi, bezbronny, każdy i nikt jednocześnie. Zakłada kurtkę. Na rękawie wyraźnie odznacza się naszyta swastyka. Gdy tylko odzienie dotyka ciała bohatera, zamienia się on w nazistę, momentalnie wchodzi w rolę, jak w drugą skórę. Opowiada swoją historię.
Czy się tłumaczy? Czy żałuje? A może dręczą go wyrzuty sumienia i oczekuje rozgrzeszenia? Nic z tych rzeczy. Więc po co tak właściwie prowadzi swój monolog? Nie chodzi tutaj o niego, a o widza. Jeśli tylko wsłuchać się w tekst, wyraźne staje się przesłanie: Zastanów się nad sobą."

















Zapraszam : Maciej Thiem - koordynator programowy Sceny w Delikatesach. 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz